Pewnie te z Was, które regularnie śledzą trendy modowe wiedzą, że kolorem roku 2015 została marsala :) Jest to połączenie różu z czerwienią - kolor uniwersalny i dobry na każdą okazję. Marka Golden Rose jak zwykle nie zawodzi i szybko podąża za modą. Oprócz beżu i szarości, które mogliście obejrzeć w TYM poście, w ofercie lakierowej pojawiła się również marsala.
Tym razem mowa o serii Rich Color, z grubym pędzelkiem i świetną pigmentacją :) Krycie jest zadowalające już po jednej, grubszej warstwie, ja jednak jak zwykle nałożyłam dwie cieńsze. Pędzelek jest zaokrąglony, dość szeroki i wygodny w użyciu. Bezproblemowo nakłada się z jego pomocą lakier, który jest bardziej gęsty, niż te z serii Color Expert i lubi trochę smużyć.
Co do wysychania, jest trochę gorzej, niż z nudziakami. W przypadku marsali musiałam poczekać trochę dłużej, niż kilka minut, aby wrócić do codziennych czynności. Zgodzę się jednak z tym, że jest mega błyszczący i trwały - bez uszczerbku wytrzymał u mnie 4 dni, potem pojawiły się odpryski, ale tylko na jednym paznokciu. Myślę, że to dość niezły wynik, jak na (nie)zwykły lakier :)
Na zdjęciach widzicie lakier w świetle dziennym i w słońcu, po 2 dniach noszenia. Pięknie się błyszczy, prawda? :) Uważam, że zdjęcia dość wiernie oddały kolor, ale w rzeczywistości jest on trochę bardziej czerwony.
Przyznam, że na początku marsala wydawała mi się mdła i bez wyrazu, ale teraz spodobała mi się na tyle, że często sięgam po ten lakier :) Nadaje się zarówno na co dzień, jak i na większe wyjścia. Pasuje do stylizacji eleganckich i tych na luzie - nie bez powodu okrzyknięto go kolorem roku 2015!