Zastanawiałyście się kiedyś, po co w ogóle są kremy przeznaczone do okolic oczu? Przecież codziennie smarujemy twarz jakimś kremem nawilżającym, więc po co nam kolejny? Równie dobrze mogłyby istnieć specjalne kremy do czoła, policzków, nosa i brody... Też myślałam, że krem pod oczy mi niepotrzebny, ale grubo się myliłam. Skóra wokół oczu jest bardzo cieniutka i szybko wiotczeje, więc potrzebuje dużo więcej składników odżywczych, niż inne parte twarzy.
O konieczności używania wspomnianego wcześniej kremu zorientowałam się dopiero wtedy, gdy zauważyłam, że w wieku 21 lat mam widoczne zmarszczki pod oczami, a skóra w tych okolicach jest mocno przesuszona. Krem do twarzy nie wystarczał. Najpierw postawiłam na lekki żel z Flosleku, potem zdecydowałam się na coś treściwszego i bogatszego - Organiczne Serum Eye Perfect od Dr.Organic.
Producent zapewnia, że "przeciwzmarszczkowy wypełniacz do stosowania wokół oczu błyskawicznie minimalizuje widoczność kurzych łapek, zmarszczek i bruzd pod oczami. Naturalnie przywraca pierwotny kształt i wygładza zmarszczki mimiczne oraz bruzdy. Eye Perfect™ działa również długoterminowo, nawilżając i wygładzając delikatny obszar wokół oczu, przywracając mu młody i delikatny wygląd. Natychmiast ujędrnia i wypełnia kurze łapki, zmarszczki i bruzdy. Efekt, który pojawia się już po 15 minutach, pozostaje widoczny przez cały dzień."
Oczywiście obietnice o błyskawicznym wypełnieniu zmarszczek potraktowałam z przymrużeniem oka :) Nie wierzyłam, że zwykły krem może zadziałać jak lifting - spodziewałam się tylko głębokiego nawilżenia i poprawy wyglądu skóry w okolicach oczu.
Pierwsze, co mnie zaskoczyło, to opakowanie. Zarówno kartonik, jak i tubka są estetyczne, eleganckie, solidnie wykonane i opatrzone wszystkimi potrzebnymi informacjami, a nawet zdjęciami, które prezentują efekty po zastosowaniu serum. Sam kosmetyk jest gęsty i treściwy, ze względu na bogaty w oleje i wyciągi roślinne skład. Niewielka jego ilość wystarcza, aby dokładnie pokryć skórę pod oczami i powieki. Serum szybko się wchłania i pieści nasze nozdrza przepięknym, naturalnym, organicznym zapachem kokosa, w połączeniu z wonią mango i papai.
Stosowałam go codziennie na noc, na oczyszczoną skórę powiek i pod oczami. Zaraz po nałożeniu kosmetyku, wyczuwalne jest dość mocne, ale przyjemne rozgrzanie skóry. Na początku trochę się przestraszyłam, ale nie była to reakcja alergiczna, tylko obecność naturalnych składników, których wcześniej na te partie twarzy nie nakładałam. Od razu czuć, że skóra jest bardziej napięta i gładsza.
Po około miesiącu regularnego stosowania zauważyłam, że okolice oczu są głęboko nawilżone, a cała twarz i wygląda dużo lepiej, niż wcześniej - spojrzenie jest świeże i nie widać oznak zmęczenia. Zmarszczki stały się mniej widoczne, ale nie zniknęły całkowicie. Uważam, że to raczej kwestia porządnego nawilżenia, niż magiczne odmłodzenie, ale coś w tym jest :)
Plusem może być duża wydajność kosmetyku - ze względu na gęstą, masłową konsystencję niewielka tubka wystarczy na ok. 3 miesiące regularnego stosowania. W składzie znajdziemy olej kokosowy, wyciąg z kokosa, sok z liści aloesu, plankton morski, wyciąg z papai, wyciąg z mango, wyciąg z nasion kakaowca, wyciąg z mangostanu, wyciąg z owoców figi, wyciąg z pomarańczy, olej z bergamotki i olejek ze skórki cytrynowej - jak na krem pod oczy, to naprawdę dużo dobroci :)
Organiczne Serum Pod Oczy Eye Perfect kosztuje 49,95zł/15ml. Nie jest to niską ceną, ale zapewniam Was, że naprawdę warto zainwestować w ten kosmetyk. Szczególnie, jeśli jesteście w takim wieku, w którym zaczynają pojawiać się pierwsze zmarszczki, a skóra wokół oczu potrzebuje głębokiego nawilżenia. Eye Perfect możecie kupić na stronie producenta.
P.S.
Przypominam, że dziś ostatni dzień świątecznego konkursu - tylko do północy możecie wysyłać swoje zgłoszenia [KLIK]. Głównymi nagrodami są dwa vouchery o wartości 50 zł, do wykorzystania w sklepie Skarby Syberii.