5 najczęstszych błędów w makijażu - na wesoło :)

Na początku zaznaczę, że nie jestem ekspertem od makijażu, nie znam się na tym i nie chcę być dla nikogo wyrocznią, chciałam po prostu pokazać Wam to, co często widuję zarówno na ulicach, w szkole, czy innych miejscach publicznych, a czego w żadnym wypadku nie powinno się robić. Przepraszam za moje miny, po prostu musiałam :D Potraktujcie to z przymrużeniem oka ;)


1. Zbyt ciemny podkład (+obowiązkowo dziubek)


"Przecież się maluję, więc muszę się wyróżniać na ulicy! Każdy ma widzieć, jaka ze mnie make-up artist!"

Dziewczyny, błagam, nie róbcie tego :( Pomarańczowa twarz, świecąca jak żarówa, niewykończona bronzerem ani różem, bez konturowania (a jeszcze lepiej bez makijażu oczu, przecież sam podkład wystarczy), aż razi... Podkład dobieramy do naturalnego odcienia naszej cery, może być góra o 1 ton ciemniejszy. I pamiętajcie, nie sprawdzajcie koloru na dłoni czy nadgarstku, najłatwiej dopasować podkład, nakładając odrobinę w okolice żuchwy, a najlepiej na szyję. 



2. Brwi namalowane czarną kredką (i odrysowane od szklanki)

W sumie, jak patrzę na zdjęcie, to nawet ładnie mi to wyszło :P Czarne, grubaśne brwi nie pasują do żadnego typu urody, a już na pewno blondynki nie powinny się decydować na coś takiego. Do podkreślenia brwi używamy kredki lub cienia, który będzie pasował do naszych włosów, karnacji, reszty makijażu i będzie bardzo zbliżony do naturalnego koloru włosków. Aby to wszystko utrwalić, można użyć specjalnego żelu do brwi. Na pewno nie mogą one być takie grube (bo zmniejszają oczy), ale nie przesadzajmy też w drugą stronę. Milimetrowe, zaokrąglone kreski zamiast brwi są conajmniej śmieszne ;)




3. Źle nałożony róż (najlepiej w kolorze Hot Pink)

Umiejętnie nałożony róż uwydatnia kości policzkowe i nadaje twarzy zdrowych rumieńców. Najgorszym błędem, jaki możemy zrobić, jest namalowanie okrągłych, różowych placków blisko nosa. Poszerza i zaokrągla twarz, rzuca się w oczy, a co najgorsze kojarzy się z rosyjskimi paniami lekkich obyczajów... Odcień różu jest bardzo ważny - powinien być naturalny, stonowany, nie za ciemny.


4. Całe oko obrysowane czarną kredką (makijaż "na emo")

Makijaż powinien optycznie powiększać oczy,  tak, aby spojrzenie było świeże. Kreska ma być tylko na górnej powiece, a jej "ogonek" ma kierować się w górę. Dolną powiekę należy delikatnie podkreślić cieniem. Obrysowanie oka dookoła kredką nie dość, że zmniejsza i ciągnie oko w dół, to zdecydowanie nas postarza i sprawia wrażenie opadającej powieki. Taki makijaż jest ciężki i nieestetyczny. 


5. Kacze usta

Tutaj chyba komentarz jest zbędny... Są inne sposoby na powiększenie sobie ust, chociażby botox :D Nie trzeba od razu wyjeżdżać kredką centymetr poza naturalny kształt warg i straszyć dzieci na ulicy.


P.S.
Wam też blogger psuje jakość zdjęć?


98 komentarzy:

  1. Muszę Cię zmartwić, ale wiele kobiet uważa, że taki makijaż jest ok. Często widuję panie we wszystkich wariantach na raz, a ich wyraz twarzy zdaje sie mówić "I co się gapisz szkarado niewymalowana? Zazdrościsz, że jestem taka piękna?"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, piękna.. Chyba piękna inaczej :P
      Wszystkich wariantów na raz nie widziałam, chyba bym umarła o.O

      Usuń
  2. haha bardzo fajny post :) rzeczywiscie najczeste bledy jakie sie zauwaza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że tak często się je zauważa.. :(

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. No co? :D Nie wyglądam jak kaczka? Wyglądam :P

      Usuń
  4. Hahahahahaha, patrząc na to ostatnie zdjęcie myślałam, że serio powiększyłaś sobie usta...a to tylko kredka hahahaha XD dlatego ja nie używam konturówek do ust, BOJĘ SIĘ ICH :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę Cię.. Ja nie poprawiam tego, co stworzyła natura :D
      Też nie używam konturówek, szminki też raczej takie delikatniejsze, żeby nie przesadzić :)

      Usuń
  5. Ha ha extra post :) Przydatny a jednocześnie pouczający :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby któraś tylko nie pomyślała, że tak jest prawidłowo :D

      Usuń
    2. To niech ten ktoś czyta a nie patrzy tylko na zdj ;D

      Usuń
  6. O matko. Wybacz ale te z zdjęcia są rozbrajające. Niestety często widzę na ulicach ludzi, którzy popełniają te błędy. Szczególnie pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być na wesoło, chyba mi wyszło :)
      Ja też, codziennie widzę co najmniej jeden z tych wariantów.. A pierwszy chyba najgorszy :P

      Usuń
  7. Super post może ktoś zauważy jakie śmieszne błędy popełnia zaglądając tutaj ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha no może :P
      Ale jak dziewczyny przestaną popełniać takie błędy, to nie będzie się z czego pośmiać :D

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Niee, obecnie suchą trądzikową :)

      Usuń
    2. Może tak wygląda, bo musiałam się namęczyć, żeby zetrzeć z siebie wszystkie warstwy tapety :D

      Usuń
    3. a nie tak tylko pytam, bo kojarzyło mi się, że masz taką

      Usuń
  9. Kochana masz u mnie Blogowego Oscara za ta notkę!! :) Jesteś boska!
    Rewelacyjne przedstawienie tematu. Znam wiele osób, które popełniaja te będy i nie da im się wytłumaczyć, że to wygląda źle. Mało tego, one sa przekonane, że wygladają pięknie... Blee!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za Oscara, czerwonego dywanu tylko brakuje :D
      Noo dokładnie, najgorzej jest, jak się ktoś tak maluje i myśli że wygląda jak gwiazda :)

      Usuń
  10. Haha, świetny post, najbardziej rozśmieszyło mnie pierwsze zdjęcie, no jak można być tak ślepym i pokazać się z taką twarzą na ulicy? A i najczęściej podkład nakładany jest na samą twarz, a od linii szczęki w dół odcień o 5 tonów jaśniejszy. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty tak się na ulicy nie pokazujesz? Dziwna jesteś :D

      Usuń
  11. Musze przyjrzec sie dokladnie jak nakladam roz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ten artykuł:
      http://kobieta.onet.pl/uroda/makijaz/jak-nakladac-roz-do-policzkow/dkxrw

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. hahahahaha rozwaliłaś system! kacze usta moim faworytem! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co Ty chcesz od mojego kaczego dzioba? Piękny jest :D

      Usuń
  14. Ale śmieszny post :D Przyznaję, że kiedyś, baaaardzo dawno temu zdarzało mi się malować oko 'na emo':D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, mi też się zdarzało :) Chyba każda z nas przez to przechodziła :D

      Usuń
  15. Świetna z ciebie obserwatorka :) Chociaż w sumie trudno takich wpadek nie zauważyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, taki makijaż od razu rzuca się w oczy :)

      Usuń
  16. nie wiem, czy wolę Mentos - kacze usta, czy wersję Mentos - po solarze :D ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia w wersji "kacze usta po solarze" :(

      Usuń
    2. oooo, takiego Mentosa to brałabym!
      BAJDEŁEJ! Gdzie Twój rudy?! :O

      Usuń
    3. Ni ma :P Ściągałam kolor i teraz mam bliżej nieokreślony odcień jasnego brązu, który na zdjęciach wygląda jak kupa :D

      Usuń
    4. Serce mi krwawi. Mentosie, och rudy niegdyś Mentosie, czemuż to zrobiłaś! ;C

      Usuń
    5. Spokoooojnie, jak znam siebie to rudy zagości jeszcze na mych włosach nie raz!

      Usuń
  17. Moja koleżanka z pracy nie dość, że ma ciemnobrązowe tęczówki oczu, nie dość, że oczy ma głęboko osadzone i przy tym ma stosunkowo małą głowę obrysowuje właśnie oczy czarną kredką tak jak pokazałaś. Wygląda to okropnie ale niestety nikt nie jest w stanie jej tego przetłumaczyć...dodam jeszcze, że ma jasną karnację...

    OdpowiedzUsuń
  18. HAHAHAHAHAHA, jak na to patrzę, myślę "nie, to nie dzieje się naprawdę", wychodzę na ulicę i myślę "a jednak...."

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze dodałabym czarną hennę na brwiach blondynek :D
    Konturówkę na ustach ciemniejszą o trzy tony względem szminki.
    Fioletowe odcienie pomadki do ust u osób z zębami w żółtym odcieniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych błędów jest masa, ale nie zabrakłoby mi śmiesznych min :D

      Usuń
  20. z tą 4 to spadaj :D ja tak rysuję i jest pięknie, dupy mi nie pomniejsza i Ócz też nie!!! :D
    reszta super, hot pink mnie rozwalił :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty rysujesz trochę inaczej i masz duże oczy, a poza tym to mam na Ciebie focha! :(

      Usuń
  21. Genialne ;D Dawno się tak nie bawiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie przeraża (najczęściej widze to u ekspedientek) nieroztarte granice między cieniami lub podkładu..no i brwi wyskubane do zera na narysowane kredką...brrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo wyskubane do zera brwi widzę codziennie kilka razy, nie rusza mnie to :D

      Usuń
  23. Brwi mistrzowskie - padłam :P A tona bronzera i kilo różu to nagminne u dziewczyn i tak się zawsze zastanawiam czy one się po ciemku malują czy po prostu lustra nie mają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się :D
      Raczej po ciemku, bo lustra w domu nie mieć to grzech :D

      Usuń
  24. Najlepsze są brwi :D I zdecydowanie zgadzam się i podpisuję pod tym co napisała nikki :)!

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny post, wszystkie te błędy można zobaczyć codziennie na ulicy. Mnie najbardziej irytują chyba cieniutkie niteczki zamiast brwi namalowane na czarno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to irytuje, ale już przywykłam, bo mam ten widok na codzień :P

      Usuń
  26. haha uśmiałam się :) świetny post, ale niestety dużo osób takie błędy popełnia i widać to codziennie. wystarczy przejść ulicą miasta i bardzo dużo osób nie potrafi się malować, za to jakie rady potrafią dawać :0 :) pozdrawiam :)

    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rozumiem, że nie każda ma takie umiejętności jak profesjonalne wizażystki, ale podstawy to chyba każda powinna znać :P

      Usuń
  27. Straszyć dzieci na ulicy...ha ha:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym była małym dzieckiem, to bym się takiej kaczki przestraszyła :D

      Usuń
  28. Hahah! Jaka masakra :) Dobry post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo masakra, dokładnie tak bym to określiła :P

      Usuń
  29. Hahaha, też czasem widuję takie makijaże:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem? Łeee to słabo, ja codziennie :D

      Usuń
  30. Mega różowe poliki i czarne oczy bardzo często spotykam u dziewczyn u mnie w mieście :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Ah te czarne oczy....

    Kurcze przepraszam, że to powiem ale według mnie w tym odcieniu włosów wyglądasz jakoś smutno.

    OdpowiedzUsuń
  32. Super post. Najgorsze, że takie osoby ze zbyt ciemnym podkładem się widuje często.

    OdpowiedzUsuń
  33. Pierwszy błąd chyba każda z nas kiedyś przerabiała :PP

    OdpowiedzUsuń
  34. bardzo często takie błędy widzę u dziewczyn, oj bardzo często :)
    nie wiem co wymiata najbardziej ale chyba ten podkład ;p hehe

    OdpowiedzUsuń
  35. super post, co do zbyt ciemnego podkładu to jest to też wina producentów ponieważ zdecydowana większość produkuje za ciemne produkty a ich gama kolorystyczna jest mega ograniczona
    obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mnie najbardziej przeraża makijaż permanentny albo wytatuowane brwi.. Tak, z tym też się spotkałam ;o

    OdpowiedzUsuń
  37. Ostatnio ciągle widzę tego typu posty, ale to bardzo dobrze. Może mniej dziewczyn dzięki temu będzie popełniało takie błędy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jako mało doświadczona osoba w makijazu na szczęście żadnego nie popełniłam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Pierwsze zdjęcie - klasyka ;p

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale zważmy na to, że nasze firmy robią odcienie nieodpowiednie dla nas, kobiet z tej części świata :) Wystarczy spojrzeć na ostatnie nowości Kobo, Alabaster jest tam OPALONY !!!!!!! i to jest najjjaśniejszy odcień... no to jak mają sobie dobrać?

    OdpowiedzUsuń
  41. Haha!:) Genialny post!:) W tym przypadku przykłady odegrały ogromne znaczenia!:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja już na szczęście nie popełniam takich błędów. Po kursie kosmetycznym, który przeszłam w Koszalinie u Pani Aleksandry Paszek wiem co powinnam robić, a czego nie. Ale posty świetny :)))

    OdpowiedzUsuń
  43. O ja także byłam w Koszalinie, ale na kursie makijażu permanentnego u pani Aleksandry Góreckiej. Teraz własnie zamierzam zakupić sprzęt i sama zacząć przyjmować klientki. Fajnie, że po całym szkoleniu mogłam liczyć na doradztwo pani Aleksandry odnośnie sprzętu.

    OdpowiedzUsuń
  44. Mnie najbardziej wkurza jak ktoś ma posklejane rzęsy, źle dobrany podkład i zbyt wyraziste brwi w stosunku do koloru włosów
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
  45. Mnie najbardziej denerwuje, jak dziewczyny są blondynkami a robią sobie czarne brwi.
    Zapraszam do mnie: http://snowarskakarolina.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz! Każdy czytam i na każdy staram się odpowiedzieć :)

AddThis