Lovely, K'Lips, Matowa pomadka do ust z konturówką nr 5

Chyba nie ma jeszcze takiej, która nie słyszałaby, bądź nie widziała zapowiedzi nowości marek Wibo i Lovely? Przyznam szczerze, że mam kilka swoich perełek tych marek, ale są też produkty, które się u mnie nie sprawdziły. Ceny nowości jednak znacznie różnią się od tych, które były do tej pory w szafach, ale miałam szczerą nadzieję, że płacimy za wysoką jakość, a nie tylko za ładne opakowanie :)
  

Zapowiedziane na październik nowości są mocno inspirowane znanymi i cenionymi (i bardzo drogimi) markami kosmetycznymi, takimi jak NARS, Too Faced, czy Kylie. Wywołało to oczywiście gównoburzę w internetach, no bo jak to tak można, że podróbki, że nie mogą wymyślić nic własnego, tylko ściągają pomysły zza oceanu, że polska marka a tu taka wpadka... Ja mam do tego stosunek neutralny ;) Nie obchodzi mnie, czy używam kosmetyków inspirowanych znanymi markami. Ważna jest ich jakość i trwałość. A samo opakowanie? Łeee, może to być nawet zapakowane w reklamówkę z biedronki. Jak coś jest dobre, to wygląd się nie liczy (nooo, chociaż jestem sroką i lubię ładne pudełeczka :D). Ale same przyznajcie, że Wibo i Lovely ostatnio bardzo się stara? :)



Dziś chciałam Wam opowiedzieć o zestawie do makijażu ust składającym się z matowej pomadki w płynie i konturówki, czyli słynnym już K'Lips, w odcieniu 05 - Lovely Lips. Zestaw to oczywiście kopia lipkitów Kylie Jenner, które powalają pięknymi kolorami i trwałością. Oryginalnej Kylie nie mam, mogę ją tylko porównać z podróbką z Aliexpress, ale nie ma to najmniejszego sensu ;)

Na początek kilka słów o odcieniu. Jeśli zdecydujecie się na któryś kolor K'Lips, nie sugerujcie się tym, co jest na opakowaniu. Myślałam, że Lovely Lips to będzie brudny, zgaszony róż, coś w stylu Posie K od Kylie. Nic podobnego - ciepły, malinowy róż, który na moich ustach wypada dość ciemno, ale o dziwo bardzo mi ten kolor podpasował ;) 


Bardzo mnie cieszy, że kredka i pomadka są niemal idealnie dopasowane kolorystycznie. Zawsze mam problem z dobraniem konturówki do ulubionej szminki, a tu proszę - problem z głowy :) Sama kredka jest bardzo miękka, co sprawia że często muszę ją temperować i wydaje mi się, że niestety skończy się szybciej niż pomadka w płynie. Ta druga ma jedwabistą, rzadką konsystencję, przyjemnie się nakłada i szybko zastyga, nie klejąc się i nie tworząc skorupy. Po zaschnięciu jest w 100% matowa, a kolor jednolity.   


No si się bardzo komfortowo. Nie wysusza i nie ściąga ust, nie wychodzi poza kontur, nie kruszy się i nie schodzi plamami. Nie odbija się na kubku, ale nie przetrwa niestety jedzenia. Bez posiłków trzyma się na ustach w stanie nienaruszonym około 5-6 godzin, co według mnie jest bardzo dobrym wynikiem. 

Jestem bardzo zadowolona z tego zestawu i na pewno, gdy tylko pojawią się w moim Rossmannie, sięgnę po inne kolory. Cena K'Lips to 19,99 zł, więc jak na moje oko psie pieniądze. Jakość jest naprawdę baaaardzo dobra, pigmentacja super, trwałość też, no naprawdę nie mam się do czego przyczepić ;)
  

Jak Wam się podoba nowość od Lovely? Skusicie się na któryś kolor?


26 komentarzy:

  1. Wygląda ładnie ale ja raczej nie przepadam za matowymi pomadkami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorem chyba i mi by podpasował ;) Fajny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest już w Rossmannie, bo nie widziałam dziś? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie :( Mam ją z Programu Nowości.

      Usuń
  4. jak kiedyś w końcu raczą ją wystawić w sklepie to moze na następnej -49% ją nabędę :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wygląda ten duet na ustach. Brawo dla Lovely. Na pewno przyjrzę się innym kolorom.

    OdpowiedzUsuń
  6. nie skuszę się. kolory wprawdzie ładne, ale mam million dollar lips (czy jakoś tak) od Wibo i nie do końca odpowiada mi formuła, a myślę, że te pomadki mają podobną. poza tym jestem z obozu negatywnie nastawionego do chamskiego odwzorowywania kosmetyków innych marek. na przykład, niechże i by mieli te duety do ust, ale żeby nawet opakowanie tak chamsko stylizować na oryginał? w takich sytuacjach wyobrażam sobie, jaki czuję niesmak, gdy ktoś na przykład ukradnie zdjęcie z mojego bloga aby użyć go do swoich celów... (kiedyś np. użytkownik allegro ukradł zdjęcia moich słoczy lakierów MYIO, żeby na tym zarobić)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chcę! :) Mnie się do testów trafiła brązowa - fajna jest, ale mam ochotę na tę również :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna ta pomadka i chyba się na nią skuszę. Co do inspiracji innymi markami, to mnie jednak razi fakt, że opakowania są robione na łudząco podobne do tych z droższych marek, jak nie takie same. Kopiowanie formuły mnie nie razi, bo lubię kupić coś dobrego, ale tańszego. Opakowania jednak mogli wymyślić własne, bo jeśli produkt dobry, to sam się obroni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fakt, nie dość, że motyw z ustami taki sam, to jeszcze bardzo podobna czcionka... Trudno, pudełko i tak wyrzucam, a sama pomadka i kredka są bardzo ok! :)

      Usuń
  9. "Inspiracja" aż razi po oczach, ale sam produkt podoba mi się na usta ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. widać mocną inspirację ;)
    ale fajnie że produkt dobrej jakości :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolorek jest świetny, ale mogliby "zrobić coś swojego";)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny kolor, ale ja jednak skuszę się na brązowe K Lips :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeżeli jakiś odcień mi się spodoba, to się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak patrzyłam po próbkach to mi żaden kolor niestety nie przypasował :( zastanawiam się ewentualnie nad tym nudziakiem o ile nie jest już wykupiony :) jest on bardzo podobny kolorystycznie do konturówki z miss sporty 011 coffee

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie niestety zadziałał mega wysuszająco ten zestaw:( chyba jednak maty nie dla mnie, muszę pozostać przy pomadkach w stylu wonder smooth z miss sporty

    OdpowiedzUsuń
  16. Marka ma po prostu taką politykę i skoro się sprawdza to w sumie nie dziwię się, że powstają kolejne produkty inspirowane innymi markami. Super, że u ciebie ten zestaw się sprawdził, ale ja już jakoś tak mam, że jak jakiś kosmetyk budzi tak wielkie zainteresowanie, to ja jestem w stosunku do niego bardzo podejrzliwa :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Podoba mi się ten odcień, nie wiedziałam, że Lovely wypuściło takie fajne pomadki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz! Każdy czytam i na każdy staram się odpowiedzieć :)

AddThis