Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozdanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozdanie. Pokaż wszystkie posty

Rozdanie z Murier Paris - wybierz jaki kosmetyk chcesz wygrać!

Niedługo, bo dokładnie 19 lipca, mój blog będzie obchodził swoje trzecie urodziny. Do tego czasu przygotuję jeszcze dla Was jakąś niespodziankę, ale już teraz zacznijmy od rozdania, w którym sami możecie wybrać sobie, o jaki kosmetyk walczycie!

Pod postem z recenzją serum Ha3+ marki Murier, wiele z Was pisało mi, że marka jest świetna, ale droga, a co za tym idzie - dla niektórych nieosiągalna. Teraz każda moja czytelniczka może spróbować swoich sił w zabawie i spełnić swoje kosmetyczne zachcianki :)

Zasady są proste. Wchodzicie na stronę MURIER, wybieracie kosmetyk, który chcecie wygrać, wypełniacie formularz i czekacie na wyniki :) 

Obowiązkowo należy:
- być publicznym obserwatorem bloga Kosmetyczne Sekrety,
- lubić Murier na Facebooku (link w formularzu poniżej),
- udostępnić info o rozdaniu,
- wypełnić formularz konkursowy.




Czekam na Wasze zgłoszenia! 
Wyniki rozdania pojawią się około 3 dni po jego zakończeniu. Wysyłką nagrody zajmuje się producent kosmetyków Murier, dlatego po ogłoszeniu wyników będę czekać na maila od zwyciężczyni, który będzie zawierał dane do wysyłki.

P.S.
Przypominam o trwającej na blogu wyprzedaży - do kupienia m.in. Annabelle Minerals, Lily Lolo, Bath&Body Works, Golden Rose, Etre Belle i wiele innych perełek. Link [TUTAJ].


Nowość od Evree, Olejek do ciała Super Slim + ROZDANIE

Idzie wiosna, czas na zmiany! :) Ja zaczęłam od zmiany sposobu odżywiania, a także trybu życia - staram się ćwiczyć regularnie (przynajmniej 15 minut dziennie). Bardziej dbam też o swoje ciało, żeby chociaż w znacznym stopniu pozbyć się cellulitu i ujędrnić skórę. W tym celu praktycznie codziennie szoruję się naturalną gąbką z luffy (uwierzcie mi, jest bardzo ostra), a potem wykonuję masaż z olejkiem. 


Markę Evree, chociaż produkują wiele fajnych kosmetyków w przystępnych cenach, znam głównie z olejków. Do tej pory testowałam olejek do ciała Gold Argan, a także olejek do twarzy Essential Oils. Oba cudne :) Dziś napiszę Wam kilka słów o kolejnym hicie, czyli olejku modelującym do ciała Super Slim, z kompleksem alg, które mają pomóc pozbyć się cellulitu, wyszczuplić, ujędrnić i uelastycznić skórę. 

Super Slim jest zamknięty w charakterystycznym dla marki, kartonowym, solidnym pudełku, opatrzonym we wszystkie niezbędne informacje, a także krótki opis składników aktywnych. W środku skrywa plastikową butelkę z zamknięciem "na klik", które niestety, tak jak w przypadku olejku Gold Argan, lubi przeciekać. Nie przeszkadza mi to jednak w używaniu kosmetyku, bo i tak nigdzie go nie przewożę, a otwór aplikuje odpowiednią ilość olejku i nie wylewa go zbyt dużo. 

Konsystencja jest, jak to w przypadku olejków bywa, nie za gęsta, nie za rzadka, ale taka w sam raz. Przypomina mi rzadką oliwkę :) Mimo tego, bez problemu nakłada się na skórę, a przy wykonywaniu masażu bardzo szybko się wchłania. Pachnie świeżo, owocowo, trochę pomarańczowo-grejpfrutowo, trochę słodko. Zapach jest bardzo orzeźwiający, więc idealnie wpasuje się w gusta osób, które lubią poprawiać sobie humor po ciężkim dniu. 

W składzie znajdziemy m.in. skoncentrowany kompleks algowy z listownicy, brunatnic, morszczynu i kowniatka morskiego, olej słonecznikowy, olej migdałowy, olejek perilla, olej grejprfutowy, olej makadamia, olej winogronowy, a także chilli/pieprz cayenne. Jak dla mnie, taki skład jest naprawdę fajny i nie ma prawa nie działać :)

No i działa! Już po 2-3 tygodniach (nie pamiętam dokładnie) codziennego, regularnego wcierania olejku w miejsca problematyczne, czyli uda, brzuch i pośladki, zauważyłam znaczną poprawę w wyglądzie tych miejsc. Skóra jest dogłębnie nawilżona, napięta, wyraźnie ujędrniona, a cellulit mniej widoczny. Zdaję sobie sprawę z tego, że pomagają mi w tym ćwiczenia, ale bez olejku nie uzyskałabym takich efektów w tak krótkim czasie. Najbardziej widoczne jest to na udach, które wygladają naprawdę o niebo lepiej, niż przed kuracją Super Slim. Musicie mi uwierzyć na słowo :)


Olejek Super Slim kosztuje ok. 30 zł/100 ml, a dostać go możecie w większości drogerii. Dopiero jest wprowadzany na rynek, więc szukajcie, bo naprawdę warto. Macie też inną opcję - zostańcie publicznym obserwatorem mojego bloga i zgłoście się do rozdania, w którym zgarnąć możecie ten właśnie olejek, fabrycznie nowy i nierozpakowany. Rozdanie potrwa od dziś, aż do 7 marca - zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania i ogłoszony dzień później, czyli 8 marca. Sprawię komuś prezent na Dzień Kobiet :)


Oczywiście można też polubić mnie na Facebooku, ale nie jest to warunek konieczny. Wystarczy wypełnić formularz powyżej i czekać na wyniki. Życzę Wam powodzenia! :)


AddThis