BIELENDA, Appetizing Body SPA, Masło do ciała Wanilia + Pistacja

Dziś mam coś dla dziewczyn, które lubią otaczać się słodkimi, "spożywczymi" zapachami, a przy okazji mieć nawilżoną i miękką skórę. Masło do ciała BIELENDA wanilia + pistacja, z serii Appetizing Body SPA dorwałam jeszcze zimą, w Naturze - potrzebowałam czegoś do smarowania ciała, co dodatkowo będzie mi umilało wieczory pięknym zapachem. Znalazłam :) Za całe 9,90 zł! Słoiczek już jest na wykończeniu - a szkoda, bo bardzo polubiłam ten kosmetyk i ciężko będzie mi znaleźć coś równie fajnego.


Masełko zamknięte jest w tradycyjnym dla tego typu kosmetyków słoiku. Połączenie czerni z wanilią, a także apetycznie wyglądające etykiety, opatrzone hasłem "100% rozkoszy, 0% kalorii", zapowiadają fenomenalną zawartość. I tak właśnie jest :) Pierwsze, co nas uderza po odkręceniu wieczka to zapach. Masło nie tylko pachnie jak waniliowy budyń, ale też tak wygląda :) Naprawdę ciężko uwierzyć, że nie jest to jakiś słodki, wysokokaloryczny deser, tylko dobry nawilżacz do ciała!


Na pierwszy plan wysuwa się wanilia. Prawdziwa, słodka wanilia - nie jakaś chemiczna, czy mdląca - przełamana śmietankową nutą. Zapach pistacji jest słabo wyczuwalny, co jednak wcale mi nie przeszkadza, bo wanilię u-w-i-e-l-b-i-a-m (!) i mogłabym mieć dosłownie wszystkie kosmetyki pachnące właśnie tak, jak masło Appetizing Body SPA. 

Konsystencja jest kremowa, budyniowa, maślana - po prostu idealna! Delikatnie sunie po skórze, nie pozostawiając na niej tłustego filmu. Jak na masło, naprawdę szybko się wchłania, co jest dodatkową jego zaletą, bo już po paru minutach mogę bez obaw założyć ubranie. 


Po każdym, wieczornym nałożeniu waniliowego masła na suche ciało, zauważyłam, że skóra jest dobrze nawilżona, miękka, gładka i przyjemnie pachnąca przez około 2-3 godziny. Nie jest to efekt długotrwały, ale nie spodziewałam się cudów. Kupiłam ten kosmetyk ze względu na zapach, a przy okazji byłam mile zaskoczona naprawdę przyzwoitym działaniem na skórę, szczególnie zimą, kiedy ciało wymagało regeneracji i odżywienia :) Używałam go praktycznie codziennie, więc nie zauważyłam tych niewielkich mankamentów.


Na koniec spójrzmy na skład. Co prawda zaraz po wodzie znajduje się masło Shea, potem mamy olej palmowy i olejek z pistacji, ale oprócz tego masło zawiera również silikony (dające efekt wygładzenia) i olej mineralny. Cieszy mnie jednak brak parabenów w składzie - jak na kosmetyk z niskiej półki cenowej, jest naprawdę dobrze!

Masła z serii Appetizing Body SPA polecam tym dziewczynom, które lubią słodkości - zapachy są naprawdę do zjedzenia, a przy okazji możecie zapewnić sobie całkiem niezły efekt wygładzenia, nawilżenia i odżywienia skóry. Niestety na krótko, ale rekompensuje mi to niska cena masła i jego duża wydajność (słoik wystarczył mi na 3 miesiące codziennego stosowania). Kuszą mnie inne wersje zapachowe, ale boję się, że na wiosnę/lato mogą być za ciężkie :( Poczekam do jesieni i znowu wrócę do mojego budyniowego ulubieńca!




18 komentarzy:

  1. Mam za dużo balsamów i kremów, a strasznie chciałbym wypróbować to masełko :P Niestety nie miałabym go nawet gdzie trzymać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez zimę trochę pozużywałam, ale znam ten ból - też chomikuję wszystkie mazidła do ciała, a z ich systematycznym używaniem cieżko :P

      Usuń
  2. Zapach pewnie by mnie powalił na kolana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam masełka Bielenda, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To masełko musi cudnie pachnieć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno fajne na zimę ale teraz chce mi się już bardziej owocowych zapachów☺

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba się skuszę na taki, tylko w innej wersji zapachowej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mimo, że nie lubie maseł to bym sięc hętnie skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe, czy na lato nie byłby za ciężki ale masła tego typu uwielbiam więc i to z pewnością kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. super jest to masełko, bardzo lubię kosmetyki Bielendy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Najlepsze masło jakie do tej pory było mi dane uzywać

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda jak budyń :D wow :) na pewno super pachnie ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam i trzeba przyznać, że ma zapachową moc. Czasami miałam aż dość;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz! Każdy czytam i na każdy staram się odpowiedzieć :)

AddThis