Manicure na randkę - SEMILAC 063, Legendary Red

Dziś mam propozycję dla dziewczyn, które cenią sobie trwały manicure, a jednocześnie lubią klasyczne, krwiste czerwienie na paznokciach. Przygotowałam hybrydowy, jednokolorowy mani, który nada się zarówno na większe wyjście - imprezę, randkę, jak również na co dzień :)


Do wykonania tego manicure użyłam lakieru SEMILAC, który powalił mnie swoją pigmentacją i trwałością. Mani wygląda tak samo pierwszego, jak i 15-go dnia po pomalowaniu - widoczne są tylko odrosty. Do pełnego krycia wystarczyły mi dwie cieniutkie warstwy, które pokryłam klasycznym, błyszczącym topem. 


Odcień czerwieni, który sobie wybrałam to akurat numer 063, o wdzięcznej nazwie Legendary Red. Semilac ma w swojej ofercie inne czerwienie - zimne, ciepłe, wpadające w burgund i bordo - wszystkie piękne, ale mnie wpadł w oko akurat ten :) Jest naprawdę piękny, głęboki, mega seksowny i elegancki. 

Poniżej zdjęcia w świetle dziennym i w pełnym słońcu - spójrzcie na ten błysk!



Lakiery Semilac polecam wszystkim dziewczynom, które zaczynają swoją przygodę z hybrydami - są w miarę tanie, mega trwałe, naprawdę dobre jakościowo, a gama kolorystyczna jest przeogromna! Więcej kolorów znajdziecie na stronie semilac.pl.

Jak Wam się podoba Legendarna Czerwień? :)


28 komentarzy:

  1. Ja posiadam 062 Poppy red, ale jest słabo napigmentowany. Kolor bardzo zbliżony do tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie cieszę się, że wzięłam 063 - ten ma świetną pigmentację :)

      Usuń
    2. No ja właśnie chciałam bardzo dobrze napigmentowaną czerwień i z pośród wszystkich odcieni Semilacka, wybrałam Poppy Red. :D Kurcze, ale znalazłam sposób na niego. Daję podkładową warstwę białego i jakoś śmiga. :)

      Usuń
    3. Ja mam to samo z Neon Raspberry - na bieli wygląda idealnie, choć sama w sobie jest słabo napigmentowana :)

      Usuń
  2. cudne :) zarówno paznokcie jak i zdjęcia i kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor bardzo ładny :) tylko kształt paznokci mi nie za bardzo przypadł do gustu... Wole klasyczne migdały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że ten odcień jest cudowny. Ja z czerwieni mam jedynie 'poppy red', jego kolor określiłabym jako pomarańczową czerwień. Ja w przeciwieństwie do koleżanki, która wspominała o tym lakierze, nie mam do niego jakichkolwiek zastrzeżeń. Kryje już przy 2 warstwie, ale może to zależeć od danej serii ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Pazury jak u kota :D mrrrrrrr
    Czerwień zawsze na topie! Uwielbiam ją. Jest taka seksowna - nie tylko na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat ten kolor nie mój, wolę bardziej bordowe czerwienie, dlatego moim ulubionym Semilaciem jest Classic Wine :) Bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie własnorobne hybrydy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna czerwień. Taka, jaką lubię. Tylko pazurki zbyt szponiaste jak dla mnie. Wolę delikatniejszy kształt.

    OdpowiedzUsuń
  8. kolor super :) ale długość pazurków już dla mnie nie, bynajmniej ja bym sobie nie poradziła w takiej długości w codziennych obowiązkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. kolor jest mega :) ale i pazurki jakie masz ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ochotę na hybrydy i zastanawiam się czy kupić Pierre Rene czy Semillac

    Cudny kolor <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna czerwień, do której ja przekonana nie jestem :) Jeśli już po nią sięgam, to wybieram ciemniejsze odcienie.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz! Każdy czytam i na każdy staram się odpowiedzieć :)

AddThis