I'm feeling a change..

Piszę, żebyście się nie martwiły :)

Mój dzisiejszy i prawdopodobnie jutrzejszy dzień będą wyglądać tak:


Przeprowadzam się, a same pewnie wiecie ile z tym zachodu, ile trzeba stracić czasu i pieniędzy... :( Odezwę się, jak się rozpakuję, więc pewnie dopiero w poniedziałek po zajęciach.

Cóż, życzcie mi dużo siły i cierpliwości :)


11 komentarzy:

  1. Hej! Mejla otrzymałam, ale miałam dośc zawrotny tydzień. List wyślę w poniedziałek! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki żeby Ci sił starczyło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Udanej i bezproblemowej przeprowadzki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja się przeprowadzałam w tamtym roku.. więcej razy nie planuje.. mam już swoje "M":)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcie!

    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  6. wracaj i nie rób nam takiej niespodzianki jak ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam ten ból, jak wyjeżdżałam na studia to też się przeprowadzałam i miałam z tym kupę zachodu :D Wracaj szybko!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz! Każdy czytam i na każdy staram się odpowiedzieć :)

AddThis