Paznokcie: Wibo Express Growth 410

Pewnie któraś z Was miała kiedyś taką sytuację: chcecie pomalować paznokcie, zaglądacie do pudełka z lakierami, wybieracie jeden kolor, okej. Za chwilę Waszą uwagę zwraca inna buteleczka, też wyciągacie. Zaczynacie malować. Jeden paznokieć, drugi... I kusi Was "ten drugi". Kurde, dzisiaj przez pół dnia chodzę z jedną ręką pomalowaną czerwienią wpadającą w róż, a drugą brzoskwiniową, widoczną na zdjęciach poniżej. Aż wysłałam mmsa do Adriana i razem z mamą mi doradzali, który lepszy. Czy tylko ja tak mam, czy to normalka?



Dzisiaj w roli głównej uwielbiany przeze mnie nudziakowo-brzoskwiniowo-różowy lakier Wibo Express Growth, numer 410. Wiem, że blogerki dostały go w ostatnim Wibo Boxie, a ja go odkryłam wcześniej i to już moja druga buteleczka, dacie wiarę? :)

Lubię go za:
- uniwersalny kolor
- szybkie schnięcie (15 minut i po sprawie)
- trwałość (4 dni bez top coat'a)
- fajną konsystencję
- niską cenę :)



Patrzcie raczej na zdjęcia paznokci, bo w butelce na każdym wygląda inaczej. Kolor jest najlepiej uchwycony na ostatniej fotce :)

Dwie warstwy zupełnie wystarczają do zupełnego pokrycia paznokci. Lakier nie bąbelkuje, nie smuży i całkiem ładnie się błyszczy - na zdjęciach bez top coat'a. Bezproblemowo się zmywa i nie barwi płytki. Do tej pory miałam 4 lakiery z serii Express Growth i ten jest zdecydowanie moim ulubieńcem. Dobry na każdą okazję, subtelny, delikatny :)

32 komentarze:

  1. miałam podobny odcień z Golden Rose. Lakierów z Wibo niestety nie używam, ale myślę, że kiedyś jakiś kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten mi wyjątkowo przypadł do gustu, a seria Express Growth do najlepszych jakościowo nie należy :(

      Usuń
  2. On ma drobinki, czy tylko tak światło pada? :) Prezentuje się ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee, bezdrobinkowy jest :)

      Usuń
    2. To w takim razie mi po 10h pracy pada na oczy :D dobrze że się weekend zbliża :D

      Usuń
    3. Ja dopiero w weekend mam pracę - przeprowadzka :(

      Usuń
  3. Wow druga buteleczka - to jeszcze mi się nie zdarzyło :) Kolorek śliczny i jak wystarczą dwie warstwy, to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się pierwszy raz zdarzyło kupić ten sam lakier po raz drugi :P

      Usuń
  4. A mi na szczęście sprawdzają się Lakiery Wibo i to dosyć fajnie :))
    Obserwuję!!! :)

    I zapraszam do siebie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja trafiłam na dwa okropieństwa z tej serii :(

      Usuń
  5. faktycznie jakie podobne łapy i paznokcie hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Co cyganisz, 445 obserwatorów masz :D Jedna zabłąkana owieczka dołączyła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cały dzień było 444, a jak Ci się pochwaliłam to masz... :(
      HAHA :D

      Usuń
    2. nie żebym to ja była tym 445 obserwatorem :D

      Usuń
    3. A przestań, Ty byś nigdy nie obserwowała mojego blogaska :D

      Usuń
    4. No właśnie nie wiem jak to się stało, sama się zdziwiłam..ten blogspot jakiś dziwny taki :P

      Usuń
    5. Chyba muszę usunąć bloga :( :D

      Usuń
  7. Ładnie prezentuje się ten odcień na Twoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie delikatne kolorki, długasne pazurki masz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba je skrócić, bo zaczynają przeszkadzać :P

      Usuń
  9. ja nie mogę ! dwa razy go macałam a teraz muszę go kupić :):)

    OdpowiedzUsuń
  10. też go mam i szczerze u Ciebie chyba podoba mi się bardziej, na moich paznokciach mam wrażenie, że wygląda mdło:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolor! Lubię te lakiery z Wibo ;) Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w moim rozdaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też go mam i jest świetny, piękne paznokcie :)

    Zapraszam do siebie ;) http://makeuniquelife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz! Każdy czytam i na każdy staram się odpowiedzieć :)

AddThis