Kilka nowości

Byłam na zakupach. Ostatnich przed przeprowadzką :(
Kupiłam tylko najpotrzebniejsze rzeczy, niezbędne na co dzień. Fundusze ograniczone, więc starałam się wybrać kosmetyki sprawdzone, żebym miała pewność, że nie okażą się zwykłymi bublami.


1. Joanna, Rzepa - szampon do włosów przetłuszczających się, ze skłonnością do wypadania, 400 ml
Tym razem postawiłam na zieloną wersję tego szamponu. Po zużyciu dwóch fioletowych stwierdziłam, że moje włosy nie są dostatecznie oczyszczone. Przez nakładanie odżywek i olejowanie, szybciej się przetłuszczają. Mam nadzieję, że ta wersja sprawdzi się równie dobrze, jak fioletowy kolega.

2. Joanna, Argan Oil - odżywka dwufazowa, 100 ml
To już moja druga buteleczka tego kosmetyku. Bardzo ciekawy produkt, szczególnie ze względu na to, że jest dwufazowy. Lubię odżywki w sprayu, których nie muszę spłukiwać. Co prawda pojemność jest niewielka, ale cena jak najbardziej ok. Moje włosy dobrze reagują na ten kosmetyk, są miękkie i lśniące, łatwiej się rozczesują. Mam nadzieję, że nadal będzie się świetnie sprawdzać.

3. Eveline, Volumx Fiberlast - maskara pogrubiająco - podkręcająca
Szukałam srebrnej wersji tego tuszu, która ma wydłużać rzęsy i której używałam już niejednokrotnie, ale niestety, nigdzie nie mogłam jej dostać. Wzięłam więc złotą, z bardzo ciekawą szczoteczką. Jestem po pierwszym użyciu i powiem Wam, że jestem zadowolona :)

4. Perfecta SPA, ujędrniające masło do ciała, czekolada & olejek kokosowy, 225 ml
Czytałam o tym kosmetyku na kilku blogach, opinie były dość pochlebne. Kupiłam, otworzyłam i... znam ten zapach! Tak, miałam je, bardzo dawno temu, w innym opakowaniu, ale zapach ten sam :) Słodki, ale nie nachalny, bardzo przyjemny. A jak z działaniem? Wypowiem się na ten temat niedługo.

5. Original Source, żel pod prysznic pomarańcza & lukrecja
Jak zwykle jestem 100 lat za murzynami, jeżeli chodzi o nowości, ale w końcu kupiłam mojego pierwszego OS-a. Jestem oczarowana zapachem, który na szczęście utrzymuje się na skórze. Jest tak piękny, że szkoda mi zabijać go zapachem masła lub balsamu do ciała. Czemu nie ma takich perfum?

6. Acne Derm, krem z 20% kwasem azelainowym
Poleciłyście mi go, gdy prosiłam o pomoc w usuwaniu blizn po trądziku. Poczytałam w internecie, poszukałam informacji i... kupiłam. Mam nadzieję, że rozwiąże to moje problemy.

Byłyście ostatnio na zakupach?
Jeżeli tak, ja bardzo chętnie poczytam i pooglądam, co udało Wam się upolować :)


23 komentarze:

  1. Gdzie kupiłaś olejek arganowy Joanny?

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem bardzo ciekawa psik psika z joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zaciekawiłaś mnie tą odżywką dwufazową ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie niestety ten tusz się kompletnie nie sprawdził, skleja mi rzęsy. Ale ta odżywka z Joanny mnie również zainteresowała, ciekawa jestem działania na dłuższą metę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zakupy :) Ja ostatnio jestem na odwyku zakupowym, ale wczoraj się poddałam i zamówiłam kilka rzeczy z Yves Rocher i kupiłam dwa fluidy Bell w biedronce :D

    OdpowiedzUsuń
  6. powiem Ci, że zaciekawiłaś mnie tą odżywką z joanny dwufazową :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten szampon z joanny i jestez niego zadowolona , zauwazylam ze naprawde wlosy mniej mi wypadaja szczegolnie po umyciu:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. ten żel OS jest niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiłaś mnie tym kremem Acne Derm

    OdpowiedzUsuń
  10. Same cudeńka-uwielbiam ten original source

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio przyglądałam się tej nowej serii Joanny. Niestety tego sprayu nie było. Jednak serum na końcówki wygląda ciekawie, a kosztuje grosze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może też powinnam się zastanowić nad tym kremem do blizn...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta dwufazowa odżywka mnie zaciekawiła :) A zakupy...ostatnio jakoś nic nie kupiłam - szok :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Lukrecja jak dla mnie bardzo słodko pachnie...

    OdpowiedzUsuń
  15. Zacznę od nagany. Gdzie byłaś, gdy Cię nie było? Tęskniłam :)

    Rozważałam zakup tego sprayu, ale w ostateczności wzięłam kolejną buteleczkę z Mariona. Za żelem chodzę i chodzę i znaleźć go nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam tą mascare z Eveline i jest całkiem ok

    OdpowiedzUsuń
  17. No ja ostatnio nie kupuję nic;)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja dzisiaj kupiłam srebrną wersję tej maskary i jestem ciekawa czy bede zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mimo,że nałożyłam sobie bana na kupowanie kosmetykow, to strasznie mnie zaciekawiłaś tym sprayem Joanny. Nigdzie go nie widzialam/nie spotkałam sie z nim i jestem niezmiernie ciekawa jakby się zachowywał na moich wlosach. Czy on przypadkiem nie obtluszcza/skleja wlosow?

    OdpowiedzUsuń
  20. Co do Rzepy to mam tą samą wersję i prawda - włosy (przynajmniej u mnie) nie przetłuszczają się, ale jak mi wypadały tak wypadają nadal. Ja również kocham żele OS :) Wybierałam pomiędzy tą co ty masz a limonkową ale padło na limonkę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Używam aktualnie acne derm i narazie mi nie pomaga w walce z trądzikiem :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam już ten żel oraz ten ze śliwką. Jestem nimi oczarowana i totalnie zakochana. Niedługo kolejne opakowania staną u mnie w łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hello :)
    Żyjesz? Jak sesja?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz! Każdy czytam i na każdy staram się odpowiedzieć :)

AddThis