Makijaż: złotko z grafitową kreską

Zobaczyłam ten cień na jakimś blogu i postanowiłam, że muszę go Wam pokazać. Bardzo często używam go nawet do makijażu dziennego, mimo, że jest to "glitter", a ja wolę matowe.


Jest to numerek 102, Backstage, z serii Rimmel Glam'Eyes. Piękne, błyszczące, stare, brudne złoto.


Dobrze napigmentowany, trzyma się na powiece, błyszczące drobinki nie osypują się na twarz.
Połączyłam go z grafitową kredką JOKO, nr 447.



Kredka jest bardzo miękka, łatwo nią namalować kreskę, nie rozmazuje się, jest trwała.
Posiada końcówkę do rozcierania.


Zdaję sobie sprawę z tego, że takie połączenie kolorów nie jest odpowiednie, dużo lepiej złoto wyglądałoby z czarną kreską, ale kto powiedział, że trzeba trzymać się ściśle określonych zasad?


Tak wygląda goła kreska - zdjęcie po lewo, a po prawo już z Backstage'm.
Jak Wam się podoba? Używałyście cieni z serii Glam'Eyes?

P.S.
Mam jeszcze jeden cień z tej serii, w innym kolorze, nieużywany.
Dorzucę go do jednej z nagród dla Was :)


37 komentarzy:

  1. efekt końcowy podoba mi się....

    OdpowiedzUsuń
  2. kolor jest piękny - uwielbiam takie kreseczki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze tych cieni ani kredki nie miałam :)
    Świetny odcień ma ta kredka.

    Zapraszam Cię do siebie :)
    http://delancydame.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie lubię się trzymać zasad . I jestem jak najbardziej na tak!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładnie wygląda z tym kolorem kredki, z czarnym też by ładnie wyglądało ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale świetna kredka ! Cień też niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się na Twoim oku, ale ja wolę cienie matowe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Również wolę matowe cenie, ale w przypadku złoto-brązowych wolę właśnie błyszczące - ten jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny jest ten złoty cień - w sam raz na wieczór!

    konwencje są nudne! fajnie tak bawić się kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale śliczna krecha a kolorek cienia piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten cień i jest jednym z moich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne połączenie, ale kreska mogłaby być trochę mocniejsza (ciemniejsza) ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale cudowny efekt ♥.♥ jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ładnie wyszło ;)
    a kredka świetna, niespotykany kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jejku, jaki piekny jest ten cien! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor fenomenalny! Uwielbiam brązy. I jaka ładna kreska Ci wyszła. Chyba zapiszę się do Ciebie na korepetycje z malowania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie kolory... ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ładny makijaż, kocham brąz z różnymi kolorystycznymi wariacjami na powiece :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię takie nie codzienne i wymyślne połączenia i często je stosuje u siebie

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobre to połączenie kolorów, fajny odcień kredki, jakby popiel.

    OdpowiedzUsuń
  21. Takie kolory zawsze bardziej podobają mi się u kogoś :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja ulubiona, ciepła kolorystyka:)

    OdpowiedzUsuń
  23. A mi się to połączenie podoba!
    Sama rzadko kiedy używam cienie do powiek, zajmuje to za dużo czasu. Ale ten kolorek jest naprawdę piękny!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny ten cien z rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Robi wrażenie! :) Chciałabym mieć tak precyzyjną rękę do kresek jak Ty! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. MMM... pięknie wygląda!
    Uwielbiam takie cienie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie przejmuj się,polączenie dość ciekawe i przyznam,że bardzo ładnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  28. polaczenie bardzo udane. podoba mi sie:) nikt nie powiedzial ze sa jakies ''sztywne zasady'' ribiy co nam pasuje I co lubimy.. ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz! Każdy czytam i na każdy staram się odpowiedzieć :)

AddThis